22.12.2015

(PG_2015) Kalendarz Adwentowy - dzień 22


AM! AM!

ulubiona obecnie zabawa mojej córki ... kupiony na Dzień Dziecka
zestaw okazał się strzałem w dziesiątkę! karmimy misia, lalkę,
mamę, panią T, kota a nawet pasa ... sama też je ..
mistrzostwem są jednak kanapki robione ze stempli mamy :P

bo Kaju jest bardzo kreatywna - tak bawiła się rok temu ---> klik ...

ogólnie klasyczne zabawki mało ją interesują, jeśli już to służą
do rzucania, wysypywania i ogólnie robienia bałaganu
w ciągu godziny nasze mieszkanie staje się pobojowiskiem
 uf na szczęście podobno jestem mistrzem ogarniania przestrzeni
i bałagan znika równie szybko jak się pojawił - takie skrzywienie ;)

jedyne zainteresowania tradycyjnymi zabawkami to:

1. lalka co robi siku ... było z tym trochę zachodu bo młoda ciągle ściągała
pampersa i nie byłoby w tym nic złego gdyby sikała na nocnik ...
niestety nadal traktuje to raczej jak zabawę więc rożnie bywało ;)

2. zamek/namiot bo można w nim się schować przed mamą ...
inne zastosowania - schować tam wszystko co mam pod ręką :P

3. puzzle ... trochę się złości, kiedy nie może dopasować elementy,
ale z drugiej strony ćwiczy cierpliwość a tej ma zdecydowanie za mało

4. klocki ... budujemy wieże i BAMMMMMMMM ... albo autko i BRUM BRUM
fajnie bo młoda wcześnie zaczęła łączyć elementy i od razu "budować"a z tego
co mi wiadomo dzieci raczej wolą burzyć niż z mozołem dodawać klocek do klocka

5. Samochodzik i konik na biegunach ... choć i tak woli od tego mój fotel
bo na nim może się kręcić dookoła swojej osi jak na karuzeli ...

...
 
a i tak nic nie pobije nocnego rysowania i malowania z mamą ;)
ha! ostatnio nawet przeszła samą siebie pomalowała markerem lewą rękę
 w tym wieku tatuaż ? hm ...
 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

dziekuję, że jesteś TU I TERAZ :)