3.12.2014

(PG_2014) Kalendarz Adwentowy - dzień 3

NASZ CZAS

wspaniały choć nie ukrywam, że bywało, czasem jeszcze bywa naprawdę ciężko
 taką jednak podjęłam wtedy decyzję bo nie chciałam wracać do rodzinnego domu
może tam byłoby łatwiej ... może ... ale czy łatwiej znaczy lepiej hm ...
niekoniecznie! poza tym z dnia na dzień mała jest większa i to co kiedyś stawiło
jakiś problem już nim nie jest tak po prostu - coś się kończy, coś zaczyna ...
"wychowywanie" to ciągła nauka czegoś nowego bywa że i na błędach,
których pewnie dałoby się uniknąć gdybyś wiedział, ale nie wiesz
bo w tej roli za każdym razem debiutujesz, niezależnie od tego ile masz dzieci
 - tak mi się przynajmniej wydaje - bo każde dziecko jest inne, każde inaczej doświadcza,
znosi pewne dolegliwości, odczuwa, zmaga się ze swoimi "problemami małego człowieka"
po prostu jest jedyne i niepowtarzalne jak ty czy ja ... tylko mniejsze i bardziej bezbronne ...

2.12.2014

(PG_2014) Kalendarz Adwentowy - dzień 2

MÓJ CUD

4 marca 2014 rok, 3180 g 53 cm

doktor: Pani Kingo, Pani nie śpi ... dziecko się rodzi! chłopczyk czy dziewczynka?
Ja: dziewczynka - przyznaję zasypiałam tam na stole, tak działała na mnie
cisza tego miejsca, sącząca się do ręki kroplówka i tępe patrzenie się w sufit
bo przecież nie widziałam co dzieje się TAM za parawanem a trochę to trwało już ...
pomijając fakt, że wszytko opóźniło się o kilka godziny a ja już od rana czekałam

- CZEKAŁAM NA NIĄ -

potem mi ją pokazał ... nie płakała, w każdym razie nie pamiętam tego ...
może nie słyszałam... po mojej twarzy płynęła łza - łza szczęścia <3
doktor: Pani nie płacze, już po wszystkim ... mała jest zdrowa ... zszywamy
Ja: odpływałam, kiedy znów mi ją przynieśli, przytuliłam się do jej policzka ...
była taka mięciutka, taka delikatna, nigdy tego nie zapomnę !!!

1.12.2014

(PG_2014) Kalendarz Adwentowy - dzień 1

KAJA

9 miesięcy 9 kg 60 cm - moja córka :) niby nic a tak wiele ... moje małe szczęście <3
każdego dnia mam możliwość patrzeć jak "szybko" rośnie, jak się rozwija,
 jak zdobywa nowe umiejętności, jak zmaga się z trudami dnia codziennego -
jej "wielkie" problemy to moje "małe" problemy, a mimo to traktuję je jako priorytetowe
jej życie to integralna część mojego, współzależna ale nie toksyczna w swej relacji
łącząca nas więź to niezwykła intymność, czułość, bliskość, oddanie, poświęcenie
dni radosne, pełne jej szczerego uśmiechu i dni zwątpienia okupione moimi łzami
czasem odwrotnie ... nie zamieniłabym tego naszego czasu na nic innego na świecie

kocham cię córeczko <3

30.11.2014

projekt GRUDZIEŃ 2014/ PG_2014

nie lubię Świąt ... ale odkąd jest Kaju postanowiłam, 
że dla niej i z nią będę je przeżywać co roku w taki sposób, by ona je polubiła ... 
chcę by pamiętała jej jako coś wyjątkowego magicznego, coś na co się czeka ... 

1) Kalendarz Adwentowy ---> klik ... i tak od jutra zaczynamy odliczanie :)
w tym roku nasz kalendarz to lista słów do przemyślenia na dany dzień ...
to słowa ważne dla mnie w odniesieniu do niej, jej życia, bytu TU I TERAZ

2) Adwentowy Stroik - w tym roku zdobić go będą świece z plastrów wosku pszczelego
dlaczego? o tym dowiecie się niebawem ... niestety tego punktu nie udało mi się zrealizować :(

3) dekoracje na choinkę - tak by z roku no rok ona rosła razem z ich ilością :P
 i "żywe" drzewko ... cudny zapach mojego dzieciństwa :) jedno z niewielu miłych dla
mnie wspomnień poza Pasterką na Kalatówkach i kolędowaniem do białego rana ;)
1 klik ... 2 klik ... 3 klik ... 4 klik ...

4) ręcznie robione prezenty dla najbliższych ... i obowiązkowo kartki dla dalszej rodzinki :D
ale ... i skromne upominki dla osób ważnych w moim i Kaju życiu w tym konkretnym
momencie i czasie - co roku będzie to lista ok. 10 osób - w tym roku w sposób
szczególny dziękuję dziewczyną za zorganizowanie WIELKIEJ PACZKI :*

tych osób było więcej, ale nie chcę się tu rozdrabniać (...) o wszystkich pamiętam ;)

5)  kartka/list "do taty" ... bo choć nie jesteśmy z K razem, nie chcę go wykluczać z życia Kai ...

z pewnością ta lista z biegiem czasu się wzbogaci o kolejne punkty :P wiem to ... 
bo im Kaju będzie starsza tym więcej rzeczy zrobimy wspólnie :D

a czy wy macie swoje stałe zwyczaje i rytuały? jestem bardzo ciekawa ... piszcie :)