01.02.2018

03/04/2018 {miłość po męsku}


moja propozycja na walentynki w nieco mrocznym klimacie ...
nie ukrywam jednak, że bardzo mi ona przypadła do gustu - obie kartki
wykonałam w całości z jednego papieru wykorzystując jego prawą i lewą stronę
mowa o granatowo-burym papierze z kolekcji Hectic Eclectic 


a że miłość bywa ognista wybrałam na te kartki bazy w kolorze czerwonym
pięknie kontrastują z ciemnym tłem i pomalowanymi brokatowym lakierem tekturkami
(zarówno serce jak i napis LOVE pochodzą z kolekcji tekturek Rapakivi.)



trybiki wycięłam ręcznie - ich krawędzie potuszowałam czarnym tuszem
całość pochlapałam czerwoną akwarelką w rożnych odcieniach



inspiracja projektantki - Rapakivi ---> klik ...

prace zgłaszam na wyzwanie #31 - I like chellenges ---> klik ...


prace zgłaszam na wyzwanie #109 -123 scrapuj ty! ---> klik ...



------------------------

dziękuje, że jesteś TU i TERAZ kigabet vel Ki


17 komentarzy:

  1. Przepiękne kartki, nie mogę sie napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę ciapki, chlapanie od razu wiem że to Kinga ...twych unikalnych dzieł nie da się z nikim pomylić dziękuję za udział w wyzwaniu I like challenges DT

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bycie rozpoznawalnym to chyba dobra cecha ... przynajmniej nikt cię nie kopiuje ... choć kto tam wie ;)

      Usuń
  3. Zachwyciłam się od pierwszego zdjęcia, a gdy dotarłam do miejsca "trybiki wycięłam ręcznie" - zatkało mnie! Ki, jesteś niesamowita!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba sobie jakoś radzić Oliwiaen - zresztą ja w ogóle mam słabość do wycinanych elementów ... zwłaszcza kwiatów :)

      Usuń
  4. Rewelacyjny pomysł i wykonanie! Wspaniałe prace, nie koniecznie męskie, bo widzę tu przesłanie, że miłość to najważniejszy trybik, koło napędowe życia... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o to to dokładnie moja myśl przewodnia <3

      Usuń
  5. Rewelacyjne! Bardzo serdecznie Cię pozdrawiam -Gosia*

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale swietne! Troche krwawe ale ekstra!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o to, to ... ale mości w końcu czasem boli ;)

      Usuń
  7. Wow! Świetna walentynkowa propozycja. Powiem szczerze, że dużo bardziej podoba mi się taka Twoja "mroczna" niż normalnie cukierkowa 😉 Super obie, jestem zachwycona 😊 Dziękuję za udział w wyzwaniu na blogu I like chellenges. Pozdrawiam! Aga Sz-G

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasem dobrze jest wyjść ze strefy własnego komfortu ... okazuje się bowiem, że samemu można się miło zaskoczyć - też lubię te mroczne kartecki :)

      Usuń

dziekuję, że jesteś TU I TERAZ :)