o sobie ...

każda z moich pasji jest jak namiętność, bez której nie potrafię żyć - dzięki nim latam ... w swoich pracach staram się zachować własną niezależność i indywidualność - nie podążam za trendami, nie "ścigam się" - we wszystkim co robię jestem w 100% sobą ...

01.08.2015

18/2015 {mam roczek}

 
 
ot taką fikuśna karteczkę z pieskiem wykonałam ostatnimi czasy 
dla pewnego małego smyka - postawiłam na stonowaną kolorystykę:
 jest więc biel, beże, są brązy - czerwone akcenty miały przełamać
 jej monochromatyczność co zresztą się udało 
- dzięki temu całość nabrała bardziej dziecięcego klimatu :)
w pracy wykorzystałam głownie "ścinki" z papierów Rapakivi 
i szary papier do tego pólperełki w dużych ilościach ... tekturowy alfabet,
chlapania, folię OWV oraz niczym kropkę nad "i" urodzinowy stempel


scrap-ścinki wyzwanie BINGO #1---> klik ...
 

30.07.2015

17/2015 {z kwiatem jabłoni}

no tak pora wziąć się ostro do nadrabiania wirtualnej rzeczywistości -
na pierwszy ogień idzie karteczka ślubna wykonana ze ścinek :)

i od razu zaznaczam, że nie wiem kiedy i czy w ogóle wrócę do schematu wpisów

ścinki zazwyczaj mnożą  się i mnożą - u mnie o dziwo wcale nie ma ich tak wiele 
pewnie dlatego, że zawsze zużywam najpierw je a potem sięgam dopiero 
po "nowy papier" (ten zresztą też musi swoje odleżeć) - ten typ tak ma!
  ze ścinek wykonałam pierwszą warstwę - nakleiłam poszarpańce 
o podobnej kolorystyce i wzorze jeden na drugi tak by utworzyły "bazę" 
o odpowiedniej dla mnie długości - całość pokryłam rożnego rodzaju mediami 
 (tu: farby akwarelowe, tusze, lakiery do paznokci) i pastą strukturalną -
w tej karteczce wykorzystałam tzw "odpad" z tekturowych serduszek i folię OWV. 
 tak przygotowaną "bazę" poszarpałam na brzegach i podkleiłam 
resztkami przeźroczystej wstążki - w centrum umieściłam 
kwiat jabłoni dodając po jego bokach króciutkie tasiemki, wstążeczki 
oraz wycięty z gipiury kwitowy motyw z liściem - dla kontrastu 
dokleiłam zielone listeczki ... całość znów pochlapałam farbkami akwarelowym. 

karteczka już u nowożeńców - nikt nawet nie przypuszcza jakim tanim kosztem powstała?
 

 scrap-ścinki - inspiracja ---> klik ...

28.07.2015

CANDY - wyniki i nowy projekt ;)

wracam po niemalże dwóch miesiącach ciszy, 
której nie ukrywam jeszcze nie ogarniam ... 
dziękuję za cierpliwość okazaną mi i wyczekiwanie

dziś obiecane wyniki CANDY ................ wygrywa nr.54 czyli Monikaaa


Gratuluję !!! i czekam na adres na maila :)

a przy okazji zapraszam was bardzo serdecznie na blog
 SCRAP ŚCINKI ---> klik ...
który reaktywowałam po dwóch latach - mam nadzieje, 
że nowe zmiany wam się spodobają :)

15.06.2015

w zawieszeniu ...

znów bez komputera ... czekam cierpliwie 
wiec i wy musicie ... dobrze, że lato pogoda
aktywnie spędzamy ten czas z Kaju :* dla was tu zagladacze :)
i przypominam o moim CANDY ---> klik ...

a i dodam, ze szykuje się coś nowego ... też wypatrujcie ;)

01.06.2015

demony ...

kiedy urodziła się Kaju moje demony "poszły spać"
uśpione czkały na dzień, kiedy odpuszczę, kiedy moja czujność zaniknie,
 kiedy tak po prostu powiem sobie wielkimi literami JESTEM SZCZĘŚLIWA
nigdy nie byłam optymistką, ktoś kiedyś nazwał mnie nawet 
"kolorowym pesymistą bo "maluję farbkami" i coś w tym jest ...

są takie momenty kiedy bywam szczęśliwa, kiedy mam wrażenie, że latam 
a potem przychodzi to zderzenie z rzeczywistością - poddaję się 
nie, nie w sensie, że nie walczę - nie to to to nie tylko, mam wrażenie 
że to moje nieustanne dźwiganie się jest niczym toczenie 
przez Syzyfa kamienia wciąż w górę w górę a potem i tak ... dół

i boli najbardziej taka świadomość, że ludzi do okola ciebie tak wielu 
a ty w tych momentach jednak sam i to są właśnie moje demony

i dziś jest taki ten dzień i wiem, że jutro wstanę (yh dziś) 
obudzę się i może znów świat będzie miał moje kolory tęczy 
którymi pomaluje kolejny dzień spędzony razem z Kaju .... 
i będzie wspaniale -tyle że w nocy znów zbudzą się demony ...

28.05.2015

CANDY :)

hm no tak druga osiemnastka pffff niby człowiek czuje się młodo, wygląda młodo 
(to nie moje opinia, więc nie bierzcie mnie za jakiegoś narcyza :P)
a gdzieś z tyłu głowy mu pika taki zegar co to go wciąż pogania  
i  mu przypomina że jeszcze to i to i to i tamto ma do zrobienia ...
i że jeszcze jest takie jedno marzenie do spełnienia (no jest, siedzi gdzieś tam!)
tylko ja się pytam po co? mam za sobą kawał życia, którym - ten kto mnie zna -
mogłabym obdarować nie jedną osobę, ba nawet napisać telenowelę na 1000 odcinków
- moje dotychczasowe życie to biografia pełna bagaży, niezliczonych dodatkowych toreb,
torebeczek, pudeł, pudełek, kartonów i sekretnych zapisków umieszczonych w szufladkach
i tylko mój dom i moja przestrzeń zupełnie odmienna - niektórym wydaje się że "pusta" -
choć tak naprawdę ograniczona do rzeczy potrzebnych i koniecznych w minimalnym wydaniu
mój dom "to mój las" i moje życie tu i teraz tak diametralnie inne od tego jeszcze sprzed roku,
kiedy pojawienie się Kaju wprowadziło do niego wbrew pozorem nie chaos,
choć dziecko podobno zmienia wszystko a przeciwnie ... zatrzymałam się :)

i to zatrzymanie mnie cieszy ... "mój las" i mój czas z Kaju dzień po dniu ...
i moje pasje ... i nawet moja "wiosna" która przyszła w końcu tak wyczekiwana <3

więc zostanę w tym swoim "spowolnieniu" i cieszyć się będę nim dzień po dniu
nim znów przyjdzie moment, kiedy trzeba będzie zacząć biec ... ... ...

i aby nie przedłużać mam dla was na koniec oczywiście prezencik 
i nie musicie nic właściwie robić tylko kliknąć w "żabę" (macie miesiąc!)
reszta: dodaj do obserwowanych, umieść banerek, podlinkuj itd dobrowolna


w zestawie który dla was przygotowałam znajdziecie kolorowe guziczki, 
energetyczne papierki, rożnego rodzaju wycinanki i delikatne koronki :*


26.05.2015

wracam do "żywych"

miły to był czas nie ukrywam ... bez komputera ... bez neta
ale najwyższa pora wrócić - bo jakoś tak smutno mimo wszystko bez was :P


a mojej córeczce w dzień mojego święta tak przy okazji dziękuję za prezent
może za rok nie rozwalisz mi wargi z tej naszej czułości - kocham cię moja kruszynko <3


15.05.2015

nie ma mnie bo ...

padł mi komputer więc nie wiem kiedy go i czy w ogóle odzyskam ... 
blog więc na razie pozostaje w stanie zawieszenia 
choć prac zrobiłam w ostatnim czasie mnóstwo ..

29.04.2015

15/2015 {dla Wiktorii}


karteczka robiona według pudełeczka. które już kiedyś wam pokazywałam ---> klik ... 
niemalże identyczna tylko w innych kolorkach :) tym razem postawiałam na: 
soczysty amarant, delikatny róż, delikatne beże i soczystą zieleń (tu bez zdjęcia solenizantki)

27.04.2015

13/14/2015 {i love mam}

jakiś czas temu miałam okazję stać się posiadaczką papierów Bee Scrap
nawet nie wiecie jakie było moje zdziwienie, kiedy Kasia zaprosiła mnie 
do występu na ich blogu jaka gościnna projektantka ---> klik ...

mój wybór padł na papiery z ostatniej (wtedy) kolekcji "Craftowe Marzenie"
powstały dwie bardzo kolorowe i optymistyczne karteczki - obie na Dzień Matki
po pierwsze dlatego, że sama jestem mamą a po drugie, bo każdy z nas 
powinien w tym dniu (i nie tylko) pamiętać o swojej i dać jej choćby "papierowe serce"

papiery te idealnie się tu sprawdziły - delikatny róż, stonowany błękit i kawowy brąz 

+ ciekawe grafiki Digital PAPER by Janet nadały całości niepowtarzalnego klimatu - 
całość uzupełniłam charakterystycznymi dla moich prac kwiatowymi kompozycjami, 
w tym ręcznie wykonanymi "stokrotkami" z powyższych papierków
- do tego tekturowe napisy ... chlapania ... gotowe :)