05.12.2016

(PG_2016) Kalendarz Adwentowy - dzień 5

KAJU

miłości moja - tak bardzo podobna a jednocześnie inna - "swoja"

delikatna i subtelna - w obcowaniu z innymi nieśmiała ... a nawet skryta
 z drugiej strony otwarta na wszystko co nowe, przebojowa i chętna do działania

  w jednej małej osóbce skrywa się niesamowita wrażliwość i gniew,
uśmiech i łzy, radość i złość, miłość i nienawiść, czułość i odrzucenie,

i to jest przerażające ale i niesamowite zarazem - ta paleta jej emocji
 trudno sobie nawet wyobrazić, że małe dziecko jest w stanie to wszystko wyrazić
 ... ale jest i ja to obserwuję każdego dnia -  może niektóre słowa są zbyt
dosłowne i nie "dokładnie" w swym określeniu ale poniekąd nimi właśnie są

kocham moją córkę za każde z nich, nawet jeśli niektóre ranią i sprawiają przykrość
mam bowiem świadomość - smutną zresztą - że dziecko jest lustrem swoich rodziców

rodzi się więc pytanie - jaka jest moja paleta emocji ??? powiem ci 
... skrajna ... zbyt skrajna - sinusoida stanów dobrych i złych ... bez braku równowagi

------------------------
 
pozdrawiam świątecznie kigabet vel Ki

2 komentarze:

  1. Dzieci pokazują emocje z taką mocą, z jaką naprawdę się pojawiają. Nic nie łagodząc, nic nie podkręcając. Dorośli mają już tendencję do zduszenia części mocy w sobie, nie pokazania jej na zewnątrz bo nie wypada, bo co ludzie powiedzą. Wmawiają sobie, że nie wypada się cieszyć jak dziecko czy wybuchać złością/ płaczem jak taki maluch.
    Jak dla mnie taka sinusoida pokazuje, że przeżywasz swoje emocje, a nie dusisz w zarodku. A to dobrze, w moim odczuciu oczywiście i patrząc przez pryzmat mojej sinusoidy :)

    OdpowiedzUsuń

dziekuję, że jesteś TU I TERAZ :)